Muzyka: spokojna jak tonada

Tonady to są te melodie, które nuci llanero dojąc krowę, które płyną po andyjskich poletkach kawy przy okazji zbiorów: długie, przeciągane nuty, wysokie dźwięki, powolna melodia i liryczne teksty. Jednym słowem: nic, co byśmy kojarzyli z roztańczoną, żywą i dynamiczną muzyką Ameryki Łacińskiej.

W Wenezueli gatunek - mówi się - uratował przed zaginięciem Simón Diaz, znany także z praktyki innych stylów, jak joropo czy merengue, i ogółem: jako niekwestionowany mistrz wenezuelskiej muzyki tradycyjnej. Oba przykłady, które podajemy niżej, są autorstwa wujka Simona.


Tonada de Luna Llena - Tonada Pełni Księżyca
w niezrównanym wykonaniu Natalii Lafourcade i Gustavo Guerrero

Mówi o księżycu, i o zakochaniu, które jest niczym czapla walcząca z wodami rzeki. Przetłumaczę mój ulubiony fragment:

La luna me esta mirando 
Yo no se lo que me ve 
Yo tengo la ropa limpia 
Ayer tarde la lave

czyli:

Księżyc patrzy na mnie
Nie wiem co widzi we mnie
Ubranie mam [przecież] czyste
Wczoraj wieczorem prałem je





El loco Juan Carabina - Wariat Jan Carabina
w wykonaniu samego Simona, wraz z opowieścią o powstaniu piosenki

Strasznie lubię tę piosenkę, więc zrobimy od razu całe tłumaczenie, wraz z opowieścią. Orginał tekstu znajdziemy tutaj.

Opowieść: Mój kochany przyjaciel, nigdy nie zapomniany Aquiles Nazoa, woła mnie któregoś dnia i mówi: "Simon, napisz muzykę do tych słów". Gdzieś tak po miesiącu przychodzi znowu i pyta: "Stary, napisałeś?". Mówię, że nie, Aquiles, nie napisałem, ale już piszę! Biorę do ręki moje cuatro i zaraz to ja dzwonię do niego i mówię: "Wariat już gotowy!". Wypijmy więc [mówi Aquiles] i kupiliśmy piwo w sklepie na dole. I mu zaśpiewałem. I zaczęliśmy ryczeć wszyscy trzej. Jak trzej wariaci: on, wariat Janek i ja. [...]. Posłuchajmy.

Piosenka:

Wariat Jan Carabina spędza noce na włóczędze,
Kiedy księżyc oświetla noce w San Fernando.

Kiedy noc jest ciemna, cichutko wariat wychodzi,
Idzie zgubić się wśród równiny, nikt nie wie dokąd pójdzie.

Kiedy kogut pierwszej w nocy da się słyszeć gdzieś z daleka,
Wtedy wariatowi, widząc księżyc, zaraz wilgotnieją oczy.

Spędza noc czekając, by niczym dziewczyna* wierna
Przyszedł księżyc* na plac miasta, by porozmawiać z nim.
[*w języku hiszpańskim księżyc - la luna - jest rodzaju żeńskiego] 

Ludzie z wielkiej równiny nie jednej nocy księżycowej,
Widzieli wariata przechodzącego z księżycem pod rękę.

Wariat Jan Carabina śni o poranku,
Że na łożu z delikatnej mgły ma księżyc jako poduszkę.

Wariat Jan Carabina spędza noce płacząc,
Kiedy księżyc nie oświetla noce w San Fernando.


Komentarze

  1. Pięknie... a tu jeszcze lepszy cover Simona ciekawszego wykonawcy: https://www.youtube.com/watch?v=Auw33gMZyAE (chociaż Devendra i Natalia nagrali też coś razem ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, świetne nagranie!

    A Natalii faktycznie nie wszyscy lubią, ale Tonada jej wyszła : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    mam pytanie, czy nie masz nic przeciwko temu, żebym link do strony Twojego bloga umieściła na pewnym znanym portalu społecznościowym?

    Uważam, że piszesz świetnie, podróże są wymarzone przez większość moich znajomych.( No dobra mnie;))..Może ktoś się zainteresuje. Piszesz, żeby zapraszać wujów, stryków, ale czy mogę przesłać informację moim znajomym?;)

    Pozdrawiam,

    Wierna Czytelniczka:)

    P.S Wiem na czy polega blog:) Nie zaszkodzi zapytać o zgodę:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komantarzopisarze proszeni są o się podpisanie!

Popularne posty