Dobry konkurs

Pierwsza edycja Dobrego konkursu  została zakończona (->zobacz wyniki)!

W głosowani uzbieraliście 1278,38(!)zł na leczenie Dominiki chorej na stwardnienie rozsiane (zobacz dominikowe podziękowani). Dziękujemy!

O konkursie czytaj poniżej, a teraz to co najważniejsze, czyli zgłoszone relacje (kolejność wg daty przysłania zgłoszenia) i instrukcja głosowania (głosujemy przez cały kwiecień!):

1. Zostało ci 9 lat życia - relacja Witka z boliwijskiej kopalni soli, mrozi krew, powala i w ogóle - mój osobisty faworyt muszę przyznać
2. WHERE THE HELL ARE THEY?!!! - filmowa relacja Moniki z szalonego eurotripu, czyli kino na fizyku-w-podróży! czekaliście na to, nie?
3. Historia pewnego miejsca - relacja Mariusza z Wyspy Wielkanocnej, ten człowiek mnie kompletnie rozbroił swoją formą wypowiedzi konkursowej (do dziś nie mogę się pozbierać): opowiedział o wyspie w formie bajki społeczno-politycznej
4. Gdzie Rzym, a gdzie…no właśnie, a gdzie my właściwie jesteśmy? -a byli w Chorwacji, jeździli rowerami a opowiada o tym Marta
5. JołTrip - czyli Magdalena wyświetla nam slajdy o Hiszpanii, Portugalii i Gibraltarze
6. Los Principios - kierunek La Laguna - Dagmara na Kanarach
7. Rowerowa podróż poślubna - Ukraina i Mołdawia 2011 - Iwona i Rafał wybrali się po ślubie na wschód rowerem nie zabrawszy ze sobą łóżka, które w wojażach poślubnych może się przydać
8. Jest taka godzina... - krakowski przejazd Godziny dla Roweru relacjonuje Marcin i Ewelina
9. Łodzią po raju -  relacja Arka pływającego małą łódką po bajecznych zakątkach Tajlandii, czyli egzotyka, zdjęcia i nienaganna kompozycja tekstu
10. Podróżuję, by spotkać przyjaciół (w Maroku) - Malina właśnie wygrzebała się z Sahary przynosząc garść piasku, opowieści, zdjęć i nagrań
11. Pielgrzymka, czyli wielkanocna mała podróż nieoczekiwanie rowerowa - czyli Andrzej i jego fantastyczne podejście do konkursu: nie ma o czym napisać? To weźmie, pojedzie gdzieś i napisze - proste! 
12. ... ? (się nie zastanawiaj, tylko wyślij swoje zgłoszenie - masz czas do 9tego kwietnia! - czyli już nie masz czasu! ale no wiesz, jak musisz... to wyślij (zobacz warunki dla spóźnialskich) !)

Głosujcie, głosujcie i powiedzcie bracia i siostry znajomym swym wszystkim, aby podobnie czynili!

INSTRUKCJA GŁOSOWANIA
Jak już pracowicie napisałem niżej głosowaniem wspieramy horrendalnie drogie leczenie Dominiki Stryjewskiej chorej na stwardnienie rozsiane (jak jeszcze mogę pomóc (np. 1% podatku)?).

Powyżej widzisz wypisane kandydatury: numer kandydatury i link do relacji. Aby oddać głos na wybraną kandydaturę należy dokonać przelewu dowolnej kwoty na konto fundacji Dobro Powraca - fundacja na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane z dopiskiem Dominika Stryjewska (koniecznie!). Jak zaznaczyć na kogo chcemy głosować? Do kwoty w złotówkach, którą chcemy wpłacić, dodajemy liczbę groszy równą numerowi kandydatury,  czyli jeśli chcę zagłosować np. na propozycję 6stą (i jestem umiarkowanie hojny), to wpłacam 3,06zł. Proste? Proooste! Czyli tak:

Odbiorca przelewu: Dobro Powraca - fundacja na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane
Tytułem: Dominika Stryjewska
Konto bankowe: BRE Bank SA  95 1140 1140 0000 2133 5400 1001
Kwota: ileś tam złotych z końcówką groszową równą numerowi kandydatury

Uwaga! Liczą się tylko głosy oddane w miesiącu kwietniu!

Kto wygra? Bardzo proste: ta relacja, która uzbiera najwięcej na leczenie Dominiki!


...czyli charytatywny konkurs na relację z  podróży możliwie szalonej!

Podróżujesz? Robisz zdjęcia? A może jeszcze do tego zupełnym przypadkiem posiadłeś umiejętność pisania? I to dobrego! Na pewno tak. A nawet jeśli nie, to i tak opisz swoją wyprawę i zgłoś się do konkursu! Czekają na Ciebie niegasnąca sława i cała masa fantastycznych nagród ufundowanych przez Wydawnictwo Czarne, Wydawnictwo Turystyczne Agencja TD oraz Nasycalnię Marzeń! Przy okazji razem wspomożemy leczenie Dominiki chorej na stwardnienie rozsiane.

Co, gdzie, jak, o czym pisać?
Na konkurs można zgłaszać relacje z podróży w najrozmaitszej formie. Może to być tekst z kilkoma zdjęciami, może to być fotoreportaż (ale tak powstrzymajcie się do 15 zdjęć, co?), film, nagranie dźwiękowe czy też wszystko to razem zmieszane. Albo i rzeźba z plasteliny czy jakakolwiek inna forma, którą potraficie zainteresować Czytelników. I nie musi być to wyjazd do Konga czy Patagonii. Może być spacer z babcią, ale jak opiszecie to z jajem, to wygrana gwarantowana! Może być mrocznie lub krotochwilnie, lapidarnie albo z opisami przyrody, prozą lub wierszem (choć zaleca się wykazanie związku autora z podmiotem lirycznym). Jednym słowem: rozwiń skrzydła wyobraźni. Pracuj. Realizuj się!

Jak już skomponujecie jakąś relację to władujcie ją jakiegoś pliku o w miarę popularnym formacie jak *.odt, *.doc, *.rtf, *.txt albo po prostu wklejcie w meila i zaznaczcie gdzie mają być zdjęcia, filmy itp. Bo przecież Wasze relacje będę musiał jakoś tutaj opublikować, żeby świat je zobaczył (i zagłosował).  Zgłoszenia wysyłajcie na adres: w.ganczarek(na)gmail.com .

Nagrody
W puli nagród znajduje się wszystko, czego turysta potrzebuje. Po pierwsze: jadąc w nieznane przydałby mu się przewodnik, żeby mniej więcej zaplanować gdzie się udać. W trasie niezbędna będzie mapa. Po przyjeździe - zawsze dobrze zjeść coś więcej niż serek topiony i cebula. Po powrocie natomiast po pierwsze trzeba umyć buzię mydłem* (potem stanąć w kącie jak się było niegrzecznym) a po drugie: zainteresowany wyprawą podróżnik chętnie poczyta coś więcej na temat regionu, który widział. Nie przeciągając - nagrody wyglądają następująco (wg miejsc):

*No dobra, tak na prawdę wiadomo, że prawdziwy turysta z mydła nie korzysta, więc można mydło oddać siostrze... Albo dziewczynie...Albo żonie... Albo cioci... Albo wujkowi - wujek też się chyba myje, nie?

I
II
III

i jeszcze 3 nagrody dla zwycięzców poza podium:


V i VI Mapa turystyczna okolic Wilna - pierwsza powojenna polska mapa Wileńszczyzny (!), od Agencji TD

Terminy
Terminów strzegł będę skrupulatnie, tej!

31.03.2012 - koniec zgłoszeń (sugerowany, bo już...)
01.04.2012 - początek głosowania
09.04.2012 - ostateczny koniec zgłoszeń (dokładnie za miesiąc, dokładnie w lany poniedziałek)
30.04.2012 - koniec głosowania

Komu pomagamy?
O problemie Dominiki kiedyś już pisałem. Jest chora na stwardnienie rozsiane, czyli jedną z bardziej wredniejszych chorób jakie się spotyka i jakie nawiedzają człowieka nagle, niespodziewanie i bez żadnej zdawałoby się przyczyny. Sama Dominika zaś to osoba zupełnie niesłychana i niepojęta, taka z tych co mają sto pomysłów na minutę i jak im tylko pozwolić, to przewrócą świat do góry nogami (na tę dobrą stronę). Tylko właśnie: trzeba im na to pozwolić. Trzeba Dominikę wyleczyć i leży to nie tylko w jej, ale i w naszym interesie! 

Jak pomóc? Głosując w niniejszym konkursie (zob. niżej)! Ale nie tylko: można również oddać 1% swego podatku lub po prostu wesprzeć fundację Dobro Powraca, która pomaga Dominice, przelewem bankowym z dopiskiem Dominika Stryjewska. Macie wtedy pewność, że w najlepszy sposób wydaliście swoje pieniądze - na leki dla Dominiki. Jak to zrobić? Zobaczcie tutaj.


System głosowania
Konkurs jest charytatywny... Więc pewnie podejrzewacie, że chodzi tu o pieniądze... Ba, podejrzewacie pewnie jakąś korupcją, przekupstwa? Nie musicie podejrzewać, ja Wam powiem jasno: konkurs jest całkowicie skorumpowany! Jedynym sposobem na oddanie głosu jest... kupno głosu!

A tak poważnie: za oddany głos uznaje się przelew dowolnej kwoty (już choćby i 2zł, ostatecznie to tylko jeden duży baton, tania czekolada albo jakaś 1/1000 miesięcznego kosztu leków na stwardnienie rozsiane) na konto fundacji Dobro Powraca - fundacja na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane z dopiskiem Dominika Stryjewska. A jak zaznaczyć na kogo chcemy głosować? Zgłoszenia będą ponumerowane. Do kwoty, którą chcemy wpłacić, dodajemy liczbę groszy równą numerowi kandydatury,  czyli jeśli chcę zagłosować np. na propozycję 14stą (i jestem umiarkowanie hojny), to wpłacam 3,14zł. Proste? Proooste! Czyli tak:

Odbiorca przelewu: Dobro Powraca
Tytułem: Dominika Stryjewska
Konto bankowe: BRE Bank SA  95 1140 1140 0000 2133 5400 1001
Kwota: ileś tam złotych z końcówką groszową równą numerowi kandydatury

(numery kandydatur zostaną opublikowane w swoim czasie, tzn. przed rozpoczęciem głosowania)

No to do dzieła!
Opisz swoją podróż, a o konkursie powiedz znajomym, rodzinie, pani sklepowej, listonoszowi, córce sąsiada, wszystkim, wszystkim!

nagrody fundują:



a także Ásta i ja!

wspierają nas medialnie:

Komentarze

  1. Fenomanalna inicjatywa. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz, f., to całkiem miły konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i nie jest to porywająca historia, może i nie zrobiliśmy fascynujących zdjęć, ale jeśli to w czymkolwiek może pomóc to relacje z naszych podróży znajdują się na http://in-outdoors.blogspot.com
    Polecamy relacje z rowerowej podróży poślubnej - http://in-outdoors.blogspot.com/search/label/Rowerowa%20podr%C3%B3%C5%BC%20po%C5%9Blubna

    OdpowiedzUsuń
  4. No to wybierzcie coś ładnego i wyślijcie mi na meila w formie zgłoszenia : )

    OdpowiedzUsuń
  5. A dlaczego koniec głosowania już 9 kwietnia? Strasznie mało czasu! Nie wszyscy spędzają święta przed komputerem i nie każdy ma konto w banku internetowym. Daj troszkę czasu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie nie, proszę czytać uważnie:
      ZGŁOSZENIA jeszcze do 9tego kwietnia,
      a głosowanie do końca kwietnia!

      Ale skoro się Anonimowy komentatorze pomyliłeś
      to znak dla mnie bym nieco przeredagował tekst,
      by uczynić go jaśniejszym, co zaraz uczynię...

      Usuń
  6. Oj, pomyłka - 9 kwietnia to koniec zgłoszeń a nie głosowania! Przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze ciut, ciut a i ja bym zdążył :)) Ale zapytam w takim razie, czy ja dobrze rozumiem (i uważam że warto jeszcze ogłaszać ;)), że można wyróżnić dowolną ilość relacji dokonując wpłat np. z kilkoma końcówkami? Niezdecydowani, albo zwyczajnie chcący obdarować więcej niż jednego kandydata swymi "punktami" mogą przecież wpłacać z różnymi końcówkami groszowymi, różnicując wartość złotową w zależności od tego jak bardzo co się spodobało. No nie? I tak ten czyja relacja zyska więcej w złotych, ten zwycięża, więc w niczym to nie przeszkadza, a nawet urozmaica konkurencję. Tak mi, w trakcie zapóźnionego spisywania, przyszło do głowy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Noo termin co prawda minął ale jeśli ktoś MUSI jeszcze wysłać bo np. dziewczyna go rzuci, listonosz przestanie przychodzić, albo teściowa zagroziła, że wprowadzi się do domu to można wysłać zgłoszenie ; ).

    Co do drugiego pytania to każda wpłata ma jedną końcówkę : >
    A wpłat można dokonać ile dusza zapragnie!

    Po prostu cały szkopuł w tym, że Dominika dostaje spis kwot jakie zostały wpłacone na jej subkonto na koncie fundacji Dobro Powraca i sumując ilość pieniędzy które przyszły z danymi końcówkami będziemy w stanie wskazać zwycięzcę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam, oj tam ;) musi to na Rusi, a w Polsce... jakowyś paktów-konwentów bronić wypada, bo choć zapewne nikomu tutaj nie chodzi o trofea w szczególności, to może ci "nielegalni", jak to ująłeś w dzisiejszym wpisie, powinni mieć jakiś okrojony ich zestaw, czy coś... no tak, żeby nie czuli się łamaczami fair play. Inna rzecz, że to już twoje zmartwienie ;) i skoro jeszcze nowe zgłoszenia napływają to może i warto to co udostępniłem u siebie (wreszcie wpis na tym blogu nie po to by skomentować coś innego ;) - http://mr-sparrow.blogspot.com/2012/04/pielgrzymka-czyli-wielkanocna-maa.html ) jakoś dostosować. Nawiasem... dopiero jak wysłałem komentarz wydało mi się, że czas jakby tu inny niż u mnie (teraz, gdy wysyłam komentarz 11.48 ). Czy mi się wydaje ;) ? W sumie też na pewno łatwiej zachęcać znajomych do zaangażowania argumentem: bo wiesz, ja też tam coś tam napisałem(-am).

    A co do tych końcówek. Jak to? Nie mogę wyróżnić kilku zgłoszeń wysyłając kilka przelewów z rożnymi końcówkami? Wybór wcale nie jest łatwy. Właśnie o to mi chodziło w tej sugestii: więcej wskazań to więcej wpłat, a o wyniku i tak decyduje zebrana kwota wpłat z określoną końcówką (choć obiektywnie o popularności zgłoszenia nie kwota decyduje a ilość wpłat, ale to inna historia, skoro takie zasady zostały ustalone...).
    Tak czy owak - powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi nielegalnymi to właściwie masz rację. Dodałem stosowne obostrzenia:
      http://fizyk-w-podrozy.blogspot.com/2012/04/mina-termin-zgoszen-na-dobry-konkurs.html

      Usuń
  10. "A co do tych końcówek. Jak to? Nie mogę wyróżnić kilku zgłoszeń wysyłając kilka przelewów z rożnymi końcówkami? "

    Noż przecież piszę, że możesz !

    "Właśnie o to mi chodziło w tej sugestii: więcej wskazań to więcej wpłat, a o wyniku i tak decyduje zebrana kwota wpłat z określoną końcówką"

    Tak właśnie jest. Jeszcze raz: można dokonywać wielu wpłata. Każda wpłata może mieć inną końcówkę. Możesz zagłosować na wszystkich dokonując dziesięciu wpłat. Albo możesz zagłosować na wszystkich dokonując 50ciu wpłat po pięć wpłat na jedno zgłoszenie : )

    A co do Twojego zgłoszenia - wyślij mi je meilem (żeby miał kontakt do Ciebie i mógł sobie wszystko pięknie uporządkować).

    OdpowiedzUsuń
  11. No... jednak nie przywidziało mi się: wygląda na to, że masz tu czas z Alaski :))
    OK, że tak to ujmę - zapisano w kolejkę zadań ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komantarzopisarze proszeni są o się podpisanie!

Popularne posty